niedziela, 29 marca 2015

Ciężkie powroty...

Witam znów, minęło już prawie pół roku kiedy ostatni raz tu byłam. Jednak same wiecie jak to jest, szkoła, nauka, matura, to nie jest takie proste jak może się wydawać. Na szczęście znalazłam czas aby coś stworzyć. Dziś przedstawię wam lakier Rimmel Precious Stones, jednak przed tym chcę jeszcze poinformować iż zmieniam charakter bloga. Wydaje mi się, że tylko na lepsze. Nie będę tutaj pisać tylko o urodzie, paznokciach, włosach. Postaram się ukazywać wam część mojego życia, co kupuję, w co się ubieram, czasem nawet gdzie jestem i co jem. Nie zamierzam jednak zmieniać tego bloga w wypociny nastolatki, a głównym kierunkiem ciągle będzie uroda. Więc nie przedłużając pokażę wam mój nowy lakier.


 W dzień osiemnastych urodzin mojej przyjaciółki okazało się, że lakier, którym miałam zamiar pomalować paznokcie całkowicie zasechł. W popłochu udałam się do najbliższej drogerii i moim oczom ukazało się to cacuszko. Jakoś nigdy nie przepadałam za lakierami, które "mają coś w środku", a to drobinki są na prawdę śliczne. Stwierdziłam, że do "małej czarnej" będzie pasować idealnie i nie myliłam się. Lakier odbijał światło i nie poodpryskiwał czego bałam się najbardziej.


Podsumowując, lakier według mnie całkiem przyjemy. Zaczął odpryskiwać dopiero po kilku dniach. Po pomalowaniu dwiema warstwami nie było widać płytki, a po zmyciu nie zostało żadnego śladu po możliwych przebarwieniach. Cena to niewiele powyżej 7 złotych. Jak dla mnie lakier godny polecenia, a sama na pewno będę go używać jeszcze więcej razy. 

A wy macie już ten lakier? Co o nim uważacie? Piszcie w komentarzach, bo to bardzo pomaga w znalezieniu motywacji aby pisać coś dalej. 

Zapomniałabym, piszcie w komentarzach również swoje instagramy.
Mój: silkybomb 
Do następnego :*

5 komentarze:

  1. Grunt, że wróciłaś. Obyś teraz bywała tu częściej! Lakier śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wygląda! Muszę go poszukać :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło gdy zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i obserwacji. To bardzo motywuje do dalszej pracy. Oczywiście za wszystko odwdzięczę się :)

 

By Silky Bomb Template by Ipietoon Cute Blog Design and Waterpark Gambang